Reklama
Wpisany przez Admin    Piątek, 21 Październik 2011 16:33    PDF Drukuj Email
Podsumowanie prac wykonanych w 2011 roku

Zbliża się nieuchronnie koniec kolejnego roku i przychodzi czas na podsumowanie go i prac, które zostały wykonane. Rozpocząć należy od tego, że od nowego roku Prosystem oddelegował na nasze osiedle nowego administratora do spraw technicznych - Pana Łukasza Buczyńskiego. Nie ukrywamy, że dzięki niemu zarząd nieco mógł odetchnąć i wreszcie powierzyć pewne działania osobie, do której mamy pełne zaufanie. Mamy nadzieję, że dzięki temu unikniemy w przyszłości problemów takich, jak przydarzył się z ubiegłorocznym wykonawcą remontu dachu - gwarancja jest, wyegzekwować ją jest niemożliwe.

Najważniejszą i najbardziej kosztowną inwestycją była w tym roku modyfikacja stacji uzdatniania wody. Pewnie już wiele osób nie pamięta, ale woda, którą mieliśmy w kranach była fatalna. Słabo nadawała się nawet do prania. I to właściwie od samego początku po zainstalowaniu w 2007 roku nowych filtrów. Była to wina nie tyle złego doboru filtrów, co było sugerowane przez wiele osób, ile prawdopodobnie nieprawidłowej ich obsługi, począwszy od montażu poprzez późniejszą ich nieregularną konserwację.

Z tego powodu położyliśmy bardzo duży nacisk na to, aby ta inwestycja w tym roku powiodła się i przyniosła pożądane efekty - czystą i zdatną do picia wodę. Prace montażowe przy filtrach zakończyły się w czerwcu, lecz tak naprawdę jeszcze do dzisiaj pracujemy nad tym aby projekt dopracować. Przy kontroli nad wykonawcą/konserwatorem stacji współpracujemy z jednym z naszych sąsiadów, fachowcem z branży - nie upoważnił do podania swojego nazwiska, więc nie podajemy, ale bardzo dziękujemy. Dzięki niemu uniknęliśmy kilku nieprzyjemnych niespodzianek. Woda na chwilę obecną jest czysta i bez obaw można ją spożywać. Przy tym jest dużo smaczniejsza od wody z miejskiego wodociągu, która zawiera związki chloru. Niestety jeszcze przez dłuższy czas mogą się w niej pojawiać zanieczyszczenia w postaci stałej (taki ciemnobrązowy, jakby rdzawy piasek), których źródłem są nagromadzone w instalacji osady. Otrzymaliśmy ofertę na ich chemiczne usunięcie, jednak nie zdecydowaliśmy się na wdrożenie tego w życie z uwagi na koszty przekraczające koszty ulepszenia całej stacji uzdatniającej wodę.

Sporym kosztem okazały się poprawki po ubiegłorocznym remoncie dachu. Jak już wspominaliśmy, sprawa prawdopodobnie będzie miała finał przed sądem. Na pocieszenie niech pozostanie fakt, że sumaryczny koszt remontów ubiegłorocznych i tegorocznych poprawek i tak był niższy od następnej w kolejności oferty spośród tych, które w ubiegłym roku otrzymaliśmy od wykonawców. Minusem była oczywiście uciążliwość dla mieszkańców, których lokale zostały zalane.

Oprócz tego w budynku 13 zostały pomalowane klatki schodowe bez korytarzy, aż do czwartego piętra. Z powodów finansowych byliśmy zmuszeni dalsze prace wstrzymać. Prowadzimy rozmowy z kilkoma mieszkańcami, którzy mają zadłużone lokale i nie mają możliwości spłacenia zadłużenia w inny sposób i być może prace będą niedługo kontynuowane.

Zostały wymienione również pozostałe drzwi zewnętrzne - od strony ul. Zielenieckiej w 11 i 15 oraz od strony parkingu w 13. Zgodnie z sugestiami wielu mieszkańców, wymieniliśmy również drzwi wejściowe z wiatrołapu na klatkę schodową na drzwi przeźroczyste w celu uniknięcia częstych dotychczas "kolizji". Do wymiany pozostały drzwi na klatkę schodową od strony drugiego wiatrołapu (tego ze skrzynkami pocztowymi).

W chwili obecnej zleciliśmy jeszcze przed zimą montaż instalacji centralnego ogrzewania w pomieszczeniu ochrony (z tego powodu jest zamknięta brama przy budynku 11). Dotychczas pracownicy dozoru ogrzewali pomieszczenie termowentylatorem i wyliczyliśmy, że koszt montażu zwróci się po 3-4 miesiącach w postaci dużo niższych rachunków za energię elektryczną.

Osobny akapit poświęcić należy niewielkim w sensie finansowym ale chyba widocznym optycznie zmianom w zakresie utrzymania zieleni osiedlowej. W lutym 2011 został zatrudniony nowy pan ogrodnik, który doprowadził już w tej chwili trawniki osiedlowe i zieleń na osiedlu do stanu nieporównywalnego z tym choćby sprzed roku. Mieliśmy już pomysł aby rekultywować trawniki metodą hydrosiewu lub całkowitej wymiany gleby, jednak Pan Adam podjął się tego zadania metodą standardową - przy pomocy odpowiednich oprysków wytępił najpierw chwasty, następnie przy zastosowaniu odpowiedniego nawożenia i pielęgnacji doprowadził do pojawienia się gęstej trawy nawet w takich miejscach, w których dotychczas zupełnie nie chciała ona rosnąć. Pan Adam obiecuje, że w przyszłym roku trawniki i rośliny osiedlowe doprowadzi do jeszcze lepszej kondycji. Pan Adam jest również autorem szeregu klombów, które powstały wzdłuż ul. Zielenieckiej w celu zamaskowania karp po wyciętych drzewach. Powstały one naprawdę niewielkim kosztem, a wyglądają dosyć efektownie. Choć są też głosy wyrażające odmienną opinię na ten temat, ale to oczywiście już kwestia gustu.

Oprócz tego trwają drobne prace konserwatorskie - naprawy gresu na podłodze i schodach, oraz drobne poprawki malarsko-tynkarskie, konieczne po wymianie drzwi wejściowych.

Więcej prac na ten rok nie planujemy. Chcemy rozpocząć odkładanie funduszy na wkład własny w inwestycję, o której będzie mowa w oddzielnym artykule.

Z poważaniem

Zarząd Wspólnoty

Załączniki:
Pobierz plik (badania wody zieleniecka.pdf)badanie_wody_sanepid.pdf[Wyniki badania próbki wody pobranej 29.09.2011]
Zmieniony ( Piątek, 28 Październik 2011 15:39 )